SPONSORZY

STRZELCY (sezon 2011/2012)
Jan Miłek - 24
Jarosław Grobelny - 12
Jakub Zięba - 8
Tomasz Grobelny - 6
Mateusz Łoboda - 6
Paweł Rzepka - 6
Rafał Marchacz - 4
Karol Krasoń - 4
Krzysztof Leśniowski - 1
Łukasz Mika - 1
Michał Zięba - 1
ZAWODNICY
Zawodnicy
|
|
Po dramatycznym meczu w Zgłobniu zremisowaliśmy z miejscową Iskrą 2:2. Piłkarsko mecz nie stał na najwyższym poziomie, ale emocji było co nie miara. Pierwszą bramkę w meczu zdobyli gospodarze, po niegroźnie wyglądającym strzale i niefortunnej interwencji Dawida Chendyńskiego. Wynik 1:0 utrzymał się do przerwy. Na drugą połowę piłkarze Trzciany wyszli mocno zmotywowani i od razu ruszyli do ataków. Do remisu doprowadził Tomasz Grobelny, który pewnie wykorzystał rzut karny. Trzciana wyszła na prowadzenie po błędzie bramkarza Iskry, który za długo zwlekał z wybiciem piłki po podaniu od własnego obrońcy. Jan Miłek wykorzystał swoją szybkość, zablokował jego wybicie i strzelił do pustej bramki. Niestety nie udało się utrzymać prowadzenia do końca. Niepotrzebny faul w polu karnym i zrobiło się 2:2.
Bramek już więcej nie było, ale emocji mnóstwo. 2 niepodyktowane karne, 2 czerwone kartki dla zawodników gospodarzy (za zbyt wulgarne protesty po nieodgwizdanym faulu na zwodniku Iskry w polu karnym) i okazje do zmiany wyniku dla jednej i drugiej ekipy.
Skład Trzciany:
Dawid Chendyński – Łukasz Mika, Marcin Miłek (65 min. Łukasz Pomianek), Szymon Zięba, Tomasz Grobelny – Mateusz Łoboda, Rafał Marchacz, Karol Krasoń (83 min. Robert Lis), Jakub Zięba, Jarosław Grobelny - Jan Miłek
Ławka rezerwowych: Łukasz Pomianek, Mateusz Maciołek, Paweł Łoboda, Robert Lis
Nie grali: Bartosz Zięba (kontuzja), Paweł Maciołek (choroba), Michał Zięba (praca), Wojciech Kunicki (kontuzja), Paweł Rzepka (kontuzja), Damian Draus (kontuzja), Łukasz Stokłosa (wyjazd za granicę), Piotr Pondo (wyjazd za granicę), Bartosz Pisula (emocje związane z ostatnią kolejką Premier League, a w szczególności walka Arsenalu o miejsce premiowane grą w Lidze Mistrzów, nie pozwoliły mu na wsparcie kolegów z drużyny w Zgłobniu).
1:0 – 38 min. Bogdan Ruszała 1:1 – 65 min. Tomasz Grobelny (karny) 1:2 – 73 min. Jan Miłek 2:2 – 81 min. Bogdan Ruszała (karny) |
|
Rezerwy Zaczernia pokonane |
|
niedziela, 06 maja 2012 16:09 |
|
Mimo nieudanego początku i szybko straconej bramki, udało się pokonać drugą drużynę Zaczernia 4:1 (2:1).
Bramki zdobyli: Jan Miłek 2 i Mateusz Łoboda 2.
Skład Trzciany:
Dawid Chendyński – Łukasz Mika, Marcin Miłek, Szymon Zięba, Tomasz Grobelny – Paweł Maciołek (60 min. Krzysztof Leśniowski), Rafał Marchacz, Karol Krasoń, Jakub Zięba (75 min. Michał Zięba), Mateusz Łoboda (85 min. Łukasz Pomianek) - Jan Miłek
0:1 – 8 min. Skała 1:1 – 25 min. Jan Miłek 2:1 – 36 min. Mateusz Łoboda 3:1 – 58 min. Jan Miłek 4:1 – 68 min. Mateusz Łoboda
Przez cały przebieg meczu widoczna była przewaga gospodarzy. Lecz pomimo prób strzelenia bramki na samym początku ta sztuka udała się drużynie Zaczernia. W 8 minucie spotkania lekki strzał na bramkę z rąk wypuścił Dawid Chendyński. Z prezentu skorzystał jeden z napastników gości i strzałem do pustej bramki otworzył wynik meczu. Jak się okazało nie był to jedyny błąd bramkarza Trzcianki w pierwszej połowie. Jego dwie niepewne interwencje także mogły się skończyć golami dla przyjezdnych. Na szczęście tak się nie stało, a w 25 minucie Trzcianka wyrównała stan meczu. Do przodu za akcją ruszył Tomasz Grobelny, który zagrał prostopadłą piłkę do Jana Miłka, a ten strzałem z powietrza w długi róg pokonał bramkarza gości. Nieustanne ataki gospodarzy przyniosły im prowadzenie. W 36 minucie przeprowadzili podręcznikową akcję. Piłkę od bramkarza otrzymał Łukasz Mika, który prawą stroną ruszył do przodu. Zagrał prostopadłą piłkę do Jakuba Zięba, a ten po wymianie piłki z Karolem Krasoniem, wybiegł na wolne pole i dośrodkował do Mateusza Łobody, który przyjął piłkę i strzałem przy słupku pokonał golkipera Zaczernia. Dzięki tej akcji to gospodarze wychodzili na drugą część spotkania prowadząc 2:1. Tutaj należy wspomnieć, że goście w I części meczu zmarnowali dwie znakomite sytuacje - w polu karnym piłka trafiała do niepilnowanych napastników, a ci w sobie tylko znany sposób nie trafiali do bramki. Wcześniej strzałów z dystansu dwukrotnie próbował Mateusz Łoboda oraz Jan Miłek z drużyny Trzcianki, ale zabrakło im precyzji.
Na drugą połowę Trzciana wyszła z zamiarem strzelenia trzeciej bramki najszybciej jak to tylko możliwe. Ta sztuka udała się w 58 minucie. Ze środka pola ofensywnie ruszył Mateusz Łoboda, który wykorzystując swoją szybkość zgubił obrońców i wyłożył piłkę w pole karne na 10 metr Janowi Miłkowi. Ten zwlekał trochę ze strzałem, ale ostatecznie wymanewrował obrońcę i uderzył z kilku metrów i piłka po raz kolejny wylądowała w bramce gości. Przy stanie 3:1 Zaczernie mogło (i powinno) zdobyć kontaktowego gola. Niepewny w tym meczu bramkarz Trzcianki Dawid Chendyński zamiast łapać piłkę w ręce próbował ją po strzale gości wybić nogami. Zrobił to tak niefortunnie, że kopnął ją prosto pod nogi napastnika drużyny z Zaczernia. I tutaj po raz kolejny gospodarzom dopisało szczęście, bo ten zamiast spokojnie strzelić w światło bramki potężnie uderzył ponad bramką. Zasłużone, chociaż nie do końca pewne zwycięstwo gospodarzy przypieczętował Mateusz Łoboda, który na dużej szybkości pobiegł z piłką prawym skrzydłem i strzałem nie do obrony pokonał bramkarza gości. |
|
Ciężkie spotkanie wyjazdowe z wymagającym zespołem Rudzika zakończylo się zwycięstwem naszego zespołu 3:0 (0:0). Wynik nie odzwierciedla przebiegu spotkania, które było bardzo wyrównane. Na szczęście zawodnicy Rudnej Małej byli w dniu dzisiejszym nieskuteczni. Trzciana wyprowadzała groźne kontry, z których 3 udało się zakończyć bramkami.
Bramki zdobyli: Jan Miłek 2 i Jarosław Grobelny.
Skład Trzciany:
Dawid Chendyński - Bartosz Zięba (64. Paweł Łoboda), Marcin Miłek, Szymon Zięba, Tomasz Grobelny - Paweł Maciołek (50. Robert Lis), Rafał Marchacz, Jarosław Grobelny, Karol Krasoń, Jakub Zięba (75. Mateusz Maciołek) - Jan Miłek.
1:0 – 54 min. J. Grobelny 2:0 – 62 min. J. Miłek 3:0 – 85 min. J. Miłek
Pierwsze 15 minut tego meczu było bardzo wyrównane. W tym okresie żadnej z drużyn nie udało się stworzyć klarownej sytuacji bramkowej – głównie ze względu na uważną grę obronną zarówno gospodarzy jak i przyjezdnych. Po kwadransie lekką przewagę zyskała drużyna Rudzika. Jednak próby dograń piłki w pole karne kończyły się najczęściej udanymi interwencjami defensorów Trzcianki, a strzały z dystansu były niecelne. Kilka okazji miała Trzcianka, ale dwukrotnie po dośrodkowaniach Jana Miłka oraz Karola Krasonia zabrakło zamknięcia akcji przez któregoś z napastników. Także dobre próby prostopadłych podań Karola Krasonia i Jana Miłka do wchodzących z głębi pola zawodników Trzcianki w ostatniej chwili dwukrotnie przechwytywali obrońcy Rudzika. Indywidualnych akcji próbował Jan Miłek. Najbliżej powodzenia był w 42 minucie, ale jego płaski strzał z obrębu pola karnego odbił bramkarz.
W drugiej połowie drużyna Rudzika starała się jak najszybciej zdobyć bramkę. Większość gry toczyła się na połowie drużyny gości. Jednak ataki gospodarzy były rozbijane przez dobrze dysponowaną obronę Trzcianki. W destrukcji brylował Rafał Marchacz, a nad całością defensywy czuwali Marcin Miłek i Tomasz Grobelny. Kilka razy strzałów z dystansu próbowali piłkarze z Rudnej Małej, ale w bramce nie dawał się zaskoczyć Dawid Chendyński. Drużyna Trzcianki próbowała kontratakować. W 54 minucie po jednym z odbiorów piłki w prawym sektorze boiska Rafał Marchacz podał ją na środek pola do Tomasza Grobelnego, który prostopadłym podaniem uruchomił Jarosława Grobelnego. Ten w sytuacji sam na sam z bramkarzem nie dał mu szans i ładnym uderzeniem otworzył wynik spotkania. Kilka minut później kolejna kontra i było już 0:2. Po filmowej akcji i wymianie piłki na jeden kontakt pomiędzy Jarosławem Grobelnym i Janem Miłkiem ten drugi po ominięciu bramkarza z ostrego kąta skierował piłkę do bramki. Od tego momentu Rudzik rzucił się do zdecydowanych ataków. Warto odnotować tutaj bardzo dobrą interwencję z 70 minuty Dawida Chendyńskiego, który zachował zimną krew w sytuacji sam na sam z napastnikiem i w ostatniej chwili odbił piłkę zmierzającą do bramki. Drużyna Trzciany miała też trochę szczęścia, gdy w sytuacji stuprocentowej napastnik gospodarzy strzelił nad poprzeczką. W tym okresie gry gospodarze musieli się odkryć, a Trzciana grała swoje kontrataki. Dwa z nich powinny się skończyć bramkami, ale w bardzo dobrych sytuacjach pomylili się Jan Miłek i Jarosław Grobelny. Jednak co się odwlecze to nie uciecze. W 85 minucie Jan Miłek już trafił do bramki i pewnym stało się, że Trzcianka zdobędzie 3 punkty. Pod koniec meczu na czystą sytuację wychodził Jarosław Grobelny, ale został sfaulowany przez obrońcę gospodarzy, który za to zagranie obejrzał czerwoną kartkę.
W tym meczu należy pochwalić całą drużynę Trzcianki za walkę, zaangażowanie i pozostawione zdrowie na boisku. Dowodem na to są zawodnicy, którzy musieli przedwcześnie opuścić plac gry: Bartosz Zięba (kontuzja stopy) i Jakub Zięba (skurcze).
Teraz kolej na mecz z drużyną rezerw Zaczernia.
Pozostałe wyniki 20 kolejki:
Iskra Zgłobień - Zimowit II Rzeszów 1:0
KS II Zaczernie - Plon Klęczany 1:3
Dąb Dąbrowa - Świlczanka Świlcza 2:4
LKS Biała - Staroniwa Rzeszów 1:5
Rudnianka Rudna Wielka - Mrowlanka Mrowla 0:3
|
|
poniedziałek, 30 kwietnia 2012 05:38 |
|
Ostatnie w tym sezonie gminne derby z naszym udziałem zakończyły się zwycięstwem 5:0 nad zespołem z Dąbrowy.
Bramki zdobyli: Jakub Zięba 2, Jan Miłek, Tomasz Grobelny i Karol Krasoń.
Skład Trzciany:
Dawid Chendyński - Bartosz Zięba, Marcin Miłek, Szymon Zięba, Tomasz Grobelny - Robert Lis (70. M. Maciołek), Rafał Marchacz, Mateusz Łoboda, Karol Krasoń, Jakub Zięba - Jan Miłek.
1:0 – 18min. J. Miłek 2:0 – 40min. J. Zięba 3:0 – 52min. J. Zięba 4:0 – 65min. T. Grobelny 5:0 – 90min. K. Krasoń
Do spotkania drużyna Trzcianki przystąpiła z dużymi obawami o wynik – w pamięci przegrany mecz w Białej i tylko 12 zawodników do dyspozycji na mecz derbowy z Dąbrową. Na szczęście jednak, Ci którzy przyszli na mecz postarali się o 3 punkty. Od samego początku Trzcianka dyktowała warunki gry, opanowała środek boiska i stworzyła kilka sytuacji bramkowych. Jedna z nich zakończyła się golem. Jan Miłek po raz kolejny wykorzystał swój start do piłki, na kilku metrach zgubił obrońców Dąbrowy i płaskim strzałem z 7 metrów pokonał bramkarza gości. Przy prowadzeniu 1:0 drużyna Trzciany dwa razy zagapiła się i Kamil Żurek mógł doprowadzić do remisu. Jednak widać było, że jeszcze nie wrócił do swojej dawnej dyspozycji po groźnej kontuzji jakiej doznał w poprzednim sezonie i dwukrotnie zaprzepaścił okazje. W 40 minucie kolejny atak Trzcianki zakończył się golem: lewą stroną ruszył Jakub Zięba, dostał prostopadłą piłkę od jednego z pomocników i w sytuacji sam na sam z bramkarzem płaskim strzałem w długi róg podwyższył wynik.
Po przerwie obraz gry nie zmienił się. Przez cały czas przeważała Trzcianka. Na 3:0 podwyższył Jakub Zięba, który w tej rundzie jest drugim strzelcem zespołu (prowadzi Jan Miłek). W 65 minucie na strzał z 30 metrów zdecydował się Tomasz Grobelny. Czyste, silne uderzenie i piłka wylądowała w okienku drużyny gości – to jedna z najładniejszych bramek w tym sezonie. Wraz z upływem czasu widać było pogłębiające się zmęczenie w drużynie gości, którzy odpuścili środek boiska i gospodarze mieli jeszcze większą swobodę w rozgrywaniu piłki. Duża przewaga Trzcianki została udokumentowana golem dopiero w doliczonym czasie gry. Karol Krasoń ładnym zwodem zwiódł dwóch obrońców i ze stoickim spokojem strzelił pod brzuchem bramkarza gości.
Zwycięstwo na pewno cieszy. Jednak już mniej frekwencja niektórych zawodników na treningach i meczach. Teraz do końca same ciężkie spotkania i o punkty będzie na pewno dużo trudniej. |
|
niedziela, 22 kwietnia 2012 18:54 |
|
Kompromitacją zakończyło się wyjazdowe spotkanie Trzcianki Trzciana z drużyną LKS Biała. Po katastrofalnej grze przegraliśmy 1:0. Gospodarze rozpoczęli mecz w dziesięciu, a po czerwonej kartce dla bramkarza, od 20 minuty musieli sobie radzić w dziewięciu. W tej sytuacji, ani fatalny stan murawy, ani bardzo niski poziom sędziowania nie mogą być dla nas żadnym usprawiedliwieniem!!!
Pozostałe wyniki 18 kolejki:
KS II Zaczernie - Junak Słocina 6:1
Rudzik Rudna Mała - Zimowit II Rzeszów 4:0
Dąb Dąbrowa - Plon Klęczany 0:10
Rudnianka Rudna Wielka - Świlczanka Świlcza 1:5
Mrowlanka Mrowla - Staroniwa Rzeszów 1:0 |
|
|
Kolejny mecz z drużyną z gminy Świlcza i kolejne zwycięstwo 5:0. Tym razem piłkarze LKS Trzcianka Trzciana pewnie wygrali z drużyną Rudnianki Rudna Wielka.
Bramki strzelili: Jarosław Grobelny 2, Jakub Zięba, Jan Miłek i Karol Krasoń.
Skład Trzciany:
D. Chendyński - B. Zięba, M. Miłek, Sz. Zięba, T. Grobelny - M. Łoboda (72. M. Zięba), R. Marchacz, J. Grobelny, K. Krasoń (86. P. Maciołek), J. Zięba (78. Ł. Mika) - J. Miłek.
1:0 – 12 min. K. Krasoń 2:0 – 61 min. J. Grobelny 3:0 – 68 min. J. Zięba 4:0 – 75 min. J. Miłek 5:0 – 82 min. J. Grobelny
Ławka rezerwowych: M. Zięba, Ł. Mika, P. Maciołek, M. Maciołek
Absencje: K. Leśniowski (sprawy rodzinne), Ł. Pomianek (szkoła), W. Kunicki (kontuzja), B. Pisula (szkoła), P. Rzepka (kontuzja), D. Draus (kontuzja), R. Lis (choroba), Ł. Stokłosa (wyjazd za granicę), P. Pondo (wyjazd za granicę), K. Draus (nauka), A. Lis (zakończył karierę)
Do drużyny wrócili: P. Maciołek, który nabył w drodze kupna korki koloru jaskrawo-pomarańczowego i M. Maciołek - w Wielką Sobotę czas oczekiwania na zmartwychwstanie spędzał wraz z rodziną, a tydzień wcześniej było jeszcze za zimno.
Relacja:
Mecz zaczął się od ataków Trzcianki, która przeprowadziła kilka akcji na bramkę przeciwnika, ale nie udało się jej zdobyć bramki. Szczególnie podobać się mogła wymiana piłki w 6 min. na jeden kontakt pomiędzy M. Miłkiem, K. Krasoniem, J. Grobelnym, M. Łobodą i J. Miłkiem, który jednak nie zdołał pokonać bramkarza Rudnianki. Zdecydowana przewaga Trzcianki w tej części meczu została udokumentowana golem w 12 min. gdy po dośrodkowaniu z rzutu wolnego z prawej strony M. Łobody ładnym uderzeniem z powietrza w okienko z 5 metrów bramkarza gości pokonał K. Krasoń. W tym momencie wydawało się, że kolejne bramki dla gospodarzy są kwestią czasu jednak skuteczność pozostawiała wiele do życzenia. Dobrych sytuacji do strzelenia bramki nie wykorzystali: J. Grobelny (strzał z 10 metrów obok słupka lewą nogą), K. Krasoń (strzał głową nad bramką po dośrodkowaniu J. Zięby), M. Łoboda (nie ruszył za akcją J. Miłka), J. Miłek (nie trafił w bramkę). Dobre próby zanotowali: T. Grobelny (strzał z 25 metrów odbił bramkarz), J. Miłek (strzał z prawej strony pola karnego – odbił bramkarz), R. Marchacz (strzał z 25 metrów minimalnie obok lewego okienka bramkarza). Brak skuteczności mógł kosztować Trzciankę utratę prowadzenia, gdyż Rudnianka od czasu do czasu próbowała atakować i stworzyła kilka dobrych sytuacji bramkowych. Tylko nieudolność napastników gości sprawiła, że do przerwy było 1:0.
Po przerwie gra Trzcianki wyglądała trochę lepiej. Strzałów z dystansu próbowali J. Grobelny, R. Marchacz (strzelali niecelnie) oraz T. Grobelny (z rzutu wolnego z 25 metrów strzał w poprzeczkę). Liczne ataki i próby podwyższenia wyniku przyniosły skutek dopiero w 61 min. kiedy sytuację sam na sam z bramkarzem z zimną krwią wykorzystał J. Grobelny. Podobnie było kilka minut później gdy na 3:0 podwyższył J. Zięba, który w podobnej sytuacji nie dał szans bramkarzowi i płaskim strzałem pokonał bramkarza Rudnianki. Na kwadrans przed końcem licznie zgromadzonych kibiców drużyny przyjezdnej uciszył J. Miłek (rehabilitacja za niecelny strzał w pierwszej połowie). Po slalomie w swoim stylu i minięciu kilku rywali (niczym Alberto Tomba tyczki) skierował piłkę do bramki obok bezradnego bramkarza. Na 5:0 ustalił wynik J. Grobelny, który - zdobył bramkę po dośrodkowaniu M. Zięby (bramką podobna do tej, którą w zeszły weekend strzelił G. Higuain po wrzutce S. Ramosa w meczu Real Madryt – Sporting Gijon). Wcześniej Trzcianka mogła także strzelić bramkę, ale strzał lewą nogą K. Krasonia intuicyjnie obronił bramkarz.
Reasumując Trzcianka wygrała zasłużenie, ale na przyszłość musi się ustrzec przestojów w grze jak to miało miejsce np. po strzeleniu bramki na 1:0 w meczu z Rudną Wielką czy na początku drugiej połowy w meczu z Mrowlanką. W drugiej połowie meczu zadanie Trzciance ułatwili goście, którzy wyraźnie opadli z sił.
Pozostałe wyniki 17 kolejki:
Świlczanka Świlcza - Mrowlanka Mrowla 3:1
Plon Klęczany - LKS Biała 8:1
Zimowit II Rzeszów - Dąb Dąbrowa 2:5
Junak Słocina - Rudzik Rudna Mała 1:0
Iskra Zgłobień - KS II Zaczernie 4:1 |
|
|
Wysokie zwycięstwo w Mrowli |
|
LKS Trzcianka Trzciana pokonała na wyjeździe drużynę Mrowli 5:0 (2:0).
Bramki strzelili: Jan Miłek 3, Tomasz Grobelny i Michał Zięba.
Skład Trzciany:
D. Chendyński - B. Zięba (52. Ł. Mika), M. Miłek, Sz. Zięba, T. Grobelny - M. Łoboda (77. R. Lis), Ł. Pomianek, J. Grobelny, K. Krasoń (84. P. Łoboda), R. Marchacz (70. M. Zięba) - J. Miłek.
0:1 – 12 min. J. Miłek 0:2 – 30 min. T. Grobelny 0:3 – 58 min. J. Miłek 0:4 – 72 min. J. Miłek 0:5 – 80 min. M. Zięba
Relacja z meczu
Pierwsze minuty meczu były wyrównane, ale w miarę upływu czasu zaznaczała się coraz większa przewaga Trzcianki, która już w 8 minucie spotkania powinna objąć prowadzenie po dośrodkowaniu M. Łobody z prawej strony boiska i niecelnym strzale głową z 5 metrów J. Grobelnego. Kolejna akcja aktywnego na początku M. Łobody przyniosła już bramkę, który po prostopadłym podaniu od K. Krasonia dośrodkował w pole karne do J. Miłka, który po przyjęciu piłki płaskim strzałem prawą nogą skierował ją do bramki. Od tego momentu na boisku dominowała już Trzcianka, a Mrowlanka ograniczała się jedynie do nielicznych kontr, które kończyły się najczęściej niecelnymi podaniami lub udanymi interwencjami linii obrony Trzciany. W tym okresie Trzcianka nie wykorzystała kilku bardzo dobrych sytuacji bramkowych: J. Grobelny z 12 metrów trafił piłką w słupek, T. Grobelny w poprzeczkę, w sytuacji sam na sam z bramkarzem nie poradził sobie J. Miłek, a po ładnej akcji z prawej strony boiska i dośrodkowaniu M. Łobody - J. Miłek minął się z piłką. W 30 minucie Trzcianka wreszcie podwyższyła wynik. Z rzutu rożnego z lewej strony na głowę K. Krasonia dośrodkował R. Marchacz. Ten zgrał ją do wchodzącego w pole bramkowe T. Grobelnego, który strzałem głową z 3 metrów umieścił piłkę w siatce. W końcówce pierwszej połowy na 3:0 mógł podwyższyć J. Miłek, ale wychodząc sam na sam z bramkarzem zbyt daleko wypuścił sobie piłkę.
W pierwszych minutach drugiej połowy Trzcianka niepotrzebnie cofnęła się, a Mrowlanka zyskała znaczną przewagę, która mogła się skończyć się kontaktowym golem. Na szczęście jednak po ok. 15 minutach dominacji w tej części meczu Mrowlanki zawodnicy Trzciany „obudzili” się i przeprowadzili kilka składnych akcji. Wynikiem tego były dwie bramki J. Miłka, który w polu karnym wykorzystał swoją szybkość i dwa razy pokonał bramkarza gospodarzy. Kilka minut wcześniej znakomitej sytuacji nie wykorzystał T. Grobelny, którego strzał z 1 metra zablokował w ostatniej chwili obrońca. Na 5:0 podwyższył M. Zięba, który dostał podanie bezpośrednio od bramkarza D. Chendyńskiego i na dużej szybkości ładnym lobem z 20 metrów pokonał bramkarza gospodarzy. Warto odnotować debiut w drużynie Trzcianki Roberta Lisa, który wszedł na boisko pod koniec meczu.
Żółte kartki: B. Zięba
Kontuzje: B. Zięba, R. Marchacz
Absencje: B. Pisula (sprawy rodzinne), K. Leśniowski (sprawy rodzinne), W. Kunicki (kontuzja), P. Pondo (wyjechał za granicę), P. Rzepka (kontuzja), J. Zięba (kontuzja), P. Maciołek (powiedział, że nie ma butów, ale że po świętach se już kupi), M. Maciołek (zaginął, a ja nie mam nic na koncie żeby przedzwonić), D. Draus (kontuzja), K. Draus (praca), A. Lis (zakończył karierę) |
|
|
|
|
<< pierwsza < poprzednia 1 2 następna > ostatnia >>
|
|
Strona 1 z 2 |
|
Najbliższy mecz
niedziela, 20 maja g. 16:00
|

|
: |
 |
|
Trzcianka
Trzciana
|
: |
Junak
Słocina
|
|
|
|
Ostatni mecz
niedziela, 13 maja 2012
|

|
: |
 |
|
Iskra
Zgłobień
|
: |
Trzcianka
Trzciana
|
| 2 |
: |
2 |
Aktualna tabela
Klasa BI - Rzeszów
| 1. |
Plon Klęczany |
42 |
| 2. |
Trzcianka Trzciana |
40 |
| 3. |
Junak Słocina |
40 |
| 4. |
Świlczanka Świlcza |
40 |
| 5. |
Iskra Zgłobień |
39 |
| 6. |
Staroniwa Rzeszów |
35 |
| 7. |
Rudzik Rudna Mała |
34 |
| 8. |
KS II Zaczernie |
34 |
| 9. |
Mrowlanka Mrowla |
26 |
| 10. |
Zimowit II Rzeszów |
16 |
| 11. |
Rudna Wielka |
15 |
| 12. |
LKS Biała |
8 |
| 13. |
Dąb Dąbrowa |
8 |
|